Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pentacon Six TL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pentacon Six TL. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 grudnia 2016

Moja mała kolekcja aparatów

Dawno nie było tutaj żadnego posta, także trzeba to nadrobić :)

Dzisiaj postanowiłem trochę uporządkować moją szafkę, gdzie trzymam moje skarby fotograficzne. Byłem też ciekawy tego ile aparatów tam aktualnie chomikuję. Okazało się, że wyszła z tego całkiem pokaźna kolekcja  (nie wspominając o akcesoriach typu światłomierze i soczewki).

Bardzo mnie to zdziwiło i przeraziło jednocześnie, bo wiem, że to nie koniec mojego zbieractwa i że to się może nigdy nie skończyć, a miejsca zaczyna już brakować. Jednak chęć kolekcjonowania starych aparatów różnych typów jest dużo większa czego dowodem jest mój najnowszy nabytek jakim jest Agfa Isolette I - aparat formatu 6x6 cm.

W mojej kolekcji znajdują się również aparaty uszkodzone (niestety), ale przeważająca ilość moich eksponatów na szczęście jest sprawna i wykonałem nimi kilka dobrych zdjęć.

Coś jest w tej fotografii tradycyjnej co ciągnie do tej kliszy, tej całej chemii i babrania się w niej i czekania na efekt końcowy w postaci gotowej odbitki :) Coś jednak w tym jest, co nie pozwala mi przestać się tym tematem interesować. I dobrze :)

Pewną część mojej kolekcji już kiedyś opisywałem, obiecywałem również, że będę to robił dalej, ale jak widać słowa nie dotrzymałem, a szkoda... Jednak tak patrząc na te moje aparaty, nabrałem ochoty na prowadzenie tego bloga. Więc, może coś w końcu tutaj ruszy.

Nie owijając już w bawełnę, pokażę wam moją skromną kolekcję aparatów fotograficznych.
Jak widać przeważają aparaty produkcji radzieckiej oraz niemieckiej, ale można tutaj znaleźć również Polskiego "STARTa" czy "DRUHa" :)



piątek, 7 grudnia 2012

Pentacon Six TL

Miałem wczoraj niepowtarzalną okazję kupienia dosłownie za "grosze" aparat o którym zawsze marzyłem.

Wczoraj i dzisiaj polibuda we Wrocławiu między godziną 10 a 13 wystawiała na licytację sprzęt, który zalega im w magazynie. Znalazła się tam masa złomu, a między nimi kilkadziesiąt aparatów fotograficznych z których najbardziej interesował mnie Pentacon Six TL. Jest to aparat średnioformatowy, dość sporych gabarytów.

Licytacja o dziwo przeszła całkiem gładko. Powiedziałem numerek pod którym krył się aparat, wyczytano jego tytuł i początkową cenę, a następnie odmówiono formułkę, która trwała jak wieczność... "83 zł po raz pierwszy, 83 zł po raz drugi, 83 zł po raz trzeci! Sprzedane za 83 zł!". Myślałem, że siądę na podłodze z wrażenia :D

Niestety, podczas licytacji wyczytano również dwie pozycje pod którymi kryły się obiektywy do tego aparatu. Nie wiem dlaczego, ale nie wziąłem wtedy udziału w tych licytacjach..... GUPI! GUPI! GUPI!!!!!!

Mimo to, bardzo cieszę się, że mam w końcu ten aparat. W najbliższym czasie postaram się o zakup obiektywu oraz pryzmatu pentagonalnego ze światłomierzem.

A oto kilka fotografii ww. aparatu:





Gdyby miał ktoś na sprzedaż obiektywy do tego aparatu po jakiejś ludzkiej cenie to proszę o kontakt :)